Kościuszki 10
Radomsko 97-500

48 601 527 909
biuro@rykoszetlok.pl

Stare_Maxisko
Kategoria:

Witajcie drogie Rykoszety i Rykoszetki!

Nie wkurza Was ta pogoda? Nie denerwuje Was ciągle padający śnieg i ujemne temperatury? Nie wnerwia Was ciągle zwiększająca się liczba bałwanów, w telewizji i na ulicy? No i tutaj wchodzimy na scenę MY! Cali w bieli! Specjalnie dla Was i dla dobra całej ludzkości postanowiliśmy rozprawić się z Panią Zimą! Niech dzieci sobie Marzannę topią, duszą czy tam podpalają. My jak na Älfa-Mega-koks-Nietoperzy-Ninja przystało – ROZSTRZELALIŚMY BICZ!

Stare_Maxisko
Kategoria:

Witamy serdecznie Rykoszety i Rykoszetki!

Jak widać wszyscy mają do mnie daleko. Wykorzystam więc fakt, że jestem podczas tych świąt w lepszym stanie niż karp "Wacław", który jeszcze do wczoraj pływał w naszej wannie i złożę Wam w imieniu klubu życzenia.

Stare_Maxisko
Kategoria:

Witam, witam, witam!

Co tam? Trochę Wisły w Radomsku upłynęło (mam mapę Polski z aliexpress) od ostatniego wpisu, nie? A my jesteśmy ciągle z Wami! Koniec roku zbliża się nieubłagalnie, a wraz z nim jakieś takie dziwne przyspieszenie wszędzie wokół. Odbyły się zawody pod nazwą "Dwie Katarzynki", wiedzieliście? Przykro mi, że tak bez zapowiedzi, ale info gruchnęło tak nagle, że nie zdążyłem dobrze myśli zebrać, a tu już trzeba było jechać na strzelnicę. Szybka zapowiedź dla śpioszków – będą jeszcze zawody w tym roku. Nawet jak masz zero startów na tą chwilę, to jeszcze się wyrobisz, ale o tym później.

Stare_Maxisko
Kategoria:

   Pan Bucek ewidentnie lubi strzelanie dynamiczne, bo od samego rana pogoda była anielska, więc i nastroje też były anielskie. Tak anielskie, że ktoś karabiny poprzewracał (NIE ŁUKASZ! PRZESTAŃCIE JUŻ!), ktoś został zdyskwalifikowany (hmm… powiedzmy WIĘCEJ niż jedna osoba), komuś zegar przestał czas liczyć, bo ściągał podczas przebiegu, a sędziowie taki wymyślili tor, że pies musiał niektórym tłumaczyć o co „come on”. Ale poza tym poznaliśmy nową „nowatorską” metodę konserwacji lufy w karabinie, więc wiemy o strzelaniu coraz więcej. Ogólnie przybyliśmy do Radomska na ul. Piaskową o godzinie 8:00, a pojechaliśmy do domu dopiero po 17! POWINNI NAM DNIÓWKI PŁACIĆ! KTO ZE MNĄ RĘKA W GÓRĘ! I PRZYWILEJE GÓRNICZE POWINNIŚMY MIEĆ! I ZWOLNIENIA OD PODATKÓW! JEDZIEMY NA WARSZAWĘ PROTESTOWAĆ!