Kościuszki 10
Radomsko 97-500

48 601 527 909
biuro@rykoszetlok.pl

Stare_Maxisko

Witajcie Rykoszetki i Rykoszeci!

 

Z radością zawiadamiamy, że udało nam się zakończyć pierwszą edycję snajpera 22, bez większych strat. Oczywiście klub zapomniał rozstawić na noc armatki śniegowe i tropikalne 6°C sprawiło, że cały dotychczasowy śnieg wsiąkł w ziemię. Na szczęście na jego miejscu pojawił się wiatr, niosący ze sobą różne przekleństwa, z czego najciekawsze zdecydowanie jest "A żeby Ci Anka dobrze życzyła!". Nie wiem o co chodzi z tym. Ostatnio Ania dobrze życzyła naszemu klubowemu rozrabiace Łukaszowi i nic się nie stało. Głupich ludzi, to i głupie żarty się trzymają...

Stare_Maxisko

Witamy drogich, kochanych najwspanialszych strzelców! Humorek dopisuje od rana, bo pięknie marzenia się spełniają. Wszystko to za sprawą najfajniejszej soboty w tym roku. Zaczęło się strasznie... pobudka o trzeciej nad ranem i adrenalina już spać nie dała. O ósmej śniadanko, pakowanko i w drogę na najważniejsze zawody w tym roku Lucky Luke E4! Wpadamy na strzelnicę "Dzień dobry przyjaciele! Co u Was słychać kochani?" A tu ze stanowiska strzeleckiego odpowiada nam... "AAAA KÓŁECZKO KUURRŁŁAAA!

Stare_Maxisko

Witojcie!

Jak widać słownik z aliexpress nadal nie wyrzucony, ale dziś nie o tym. Po krótkich namowach ze strony Prezia, z bolącą szczęką wzinem się w końcu do roboty i dziś skrobniem coś o ostatniej edycji snajpera.22 i opiszem pokrótce jak to wyszło w ostatecznym rozrachunku. Sytuacja nas zmusiła do ograniczenia liczby psów, jabłeczników i osób strzelających, dlatego już teraz dajemy na tacę w intencji aby od stycznia „się poluzowało” i mogło na raz strzelać więcej osób. Z racji, że ani ja ani Anka nie mieliśmy już szans na podium, to mieliśmy sobie odpuścić te zawody, ale najważniejszy członek rodziny obudził nas, już ubrany i gotowy do drogi, bo strasznie się stęsknił za Rykoszetami. Mielibyście serce odmówić takim uszom?