Witajcie ponownie!

Świat walczy z pandemią, a my walczymy z własnym wirusem. Niestety stało się to czego nie chcieliśmy. „Padła” nam stara strona, ale po ciężkiej walce z „naszą pandemią” postanowiliśmy uruchomić nową. W miarę możliwość będziemy dobudowywać starą ale wiecie jak to jest 🙂

Najważniejsze, że udało nam się doczekać otwarcia strzelnicy – myślimy, że przy zachowaniu pewnych ograniczeń będziemy mogli wkrótce spotkać się na strzelnicy i rozstrzelać przymusową kwarantannę.

Do zobaczenie wkrótce!